Kalendarz, który nie musi kosztować parafii ani złotówki.
Koszt druku pokrywa się na dwa sposoby, najczęściej jednocześnie: podziękowania dla miejscowych firm na dole kalendarza oraz dobrowolna ofiara przy rozdawaniu egzemplarzy.
Kogo warto poprosić
Nie chodzi o reklamę, a o podziękowanie – jedna linijka nazwy firmy w stopce kalendarza. Poniżej firmy, które najczęściej się zgadzają.
Zakład kamieniarski
Najczęstszy sponsor kalendarzy parafialnych w całej Polsce.
Zakład pogrzebowy
Kalendarz zostaje w domu na rok — to dla nich sensowna obecność.
Firma budowlana lub remontowa
Zwykle najwyższe kwoty, często 500–800 zł.
Sklep spożywczy i piekarnia
Znani wszystkim parafianom, chętnie widnieją na dole planszy.
Warsztat samochodowy,
Stawka 200–400 zł, decyzja zwykle od razu.
Gospodarstwo, skup, tartak
Często najhojniejsi darczyńcy parafii.
Apteka, gabinet stomatologiczny
Dyskretne podziękowanie pasuje do ich stylu.
Kwiaciarnia, fotograf, dom weselny
Związani z parafialnymi uroczystościami.
Policzcie to na liczbach Waszej parafii.
Dobrowolna ofiara przy rozdawaniu. Kalendarze udostępniacie po Mszy, obok koszyk na ofiarę. Przy jednodzielnych czy spiralowanych parafie przyjmują zwykle 20–30 zł za egzemplarz — to niewiele jak za kalendarz przygotowany specjalnie dla parafii, a nadwyżka zostaje na jej potrzeby.